
Słowa:
Muzyka:
Było tyle miejsc, których miałem strzec
czasu i ludzi wokół mnie
A nie zgrabnie przed lustrem kiwam się
nawet szkło już wie
Że dałem się
Pamięć mi oczy przeciera
świat sunie powoli jak żółw
I niby nic się nie zmienia
samotność kłamie jak z nut
Było tyle miejsc, których miałem strzec
czasu i ludzi wokół mnie
a nie zgrabnie przed lustrem kiwam się
nawet szkło już wie
Każde zbawienie ma własny cień
Kuchnia stół
dwa krzesła przy oknie to ja
Stoję sam i zgęstnieje w tej ciszy na głaz
Dziwny czas
przesypuje przez palce jak piach
Nie wiem jak z nim grać
Pamięć mi oczy przeciera
i mniej wciąż rozumiem i wiem
Bieg spraw co nie mają znaczenia
znaczenia mi nadają co dzień
Było tyle miejsc, których miałem strzec
czasu i ludzi wokół mnie
A nie zgrabnie przed lustrem kiwam się
nawet szkło już wie
Każde zbawienie ma własny cień