
Słowa:
Muzyka:
I upijam się jak każdy
Holując potem siebie
Na krańce wyobraźni
do ludzi, częściej do ciebie
I tyle znaków do dzisiaj
Pod stopą mam tylko cienki lód
I tyle win do wypicia
By móc spokojnie zlecieć z nóg
I spokojny sen
Rzadko nawiedza mnie
Bo wiercę się gdzieś
Na poduszce z pcheł jak pies
Nieżonę mam i pasa
I ciebie co w kącie siedzisz
Mały naparstku zmian
Kiedy jesteś jestem nic się nie zbiesi
I tyle znaków do dzisiaj
Pod stopą mam tylko cienki lód
I tyle win do wypicia
By móc spokojnie zlecieć z nóg
Nie żonę mam i psa